• Wpisów: 2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 12:23
  • Licznik odwiedzin: 723 / 1157 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
dlaczego83
 
Jak to jest być gejem? Całkowicie normalnie. Jestem takim samym człowiekiem jak wszyscy. Ale są cechy które mnie wyróżniają od innych, klasyfikują do jakiejś grupy. jedni mają blond włosy, inni czarne, jedni noszą okulary inni nie, jedni są hetero a inni homo. I to tylko ta różnica. Fakt, ze jestem gejem nie powoduje wiekszych zmian w moim życiu, zyję  zwyczajnie,, normalnie. Nie czuje potrzeby manifestowania tego faktu, ale tez nie ukrywam się zbytnio. Kto powinien wiedzic, wie, wien ten kto chce by wiedział. Wiadomo, obawialem się reakcji najblizszych. Gdy mówilem to pierwszy raz, mojemu kumplowi, "jestem gejem" czulem, ze przy wypowiadaniu tych słow cos drapie mnie w gardlo, słowa wydostaja sie z ogromna trudnoscią, głos drży. Ale zrobilem to, raz , potem kolejbny i kolejny. Najabrdziej dziwilo mnie zaskoczenie osób bliskich, akceptacja ale zaskoczenie. Myslałem ze brali taką ewentualnośc, zastanawiali sie nad taką mozliwoscią, ze moge byc gejem. W końcu jestem sam, od dłuższego czasu. Cos tu mogło byc podejrzanego. Jednak kazdy przyjmował tą wiadomośc z ogromnym zaskoczeniem. " Ty gejem? Nigdy bym nie pomyslał nawet" Widocznie nie wyrazam tego swoją osobą , zachowaniem. I bardzo sie ciesze, bo to ze jestem gejem, to jest częsc mnie, cos w srodku, niezauwżalna na zewnątrz. Wiem, ze obecnie geje swoim ubiorem, zachowaniem, stylem bycia często od razu dają odpowiedź, kim są, nie muszą nic mówić. Myślę, że nie powinno tak byc. Bo przecież to jest prywatna sprawa, coś we mnie, jeden mały szczegół odrózniający mnie od pozostałych, to ze potrafie kochać faceta, być z facetem, uprawiać sex z facetem. Poza tym jestem zwyklym chlopakiem. Facetem. Męzczyzną.
  • awatar mała cholera: ale blondyni nie zaczynają zdania " jestem blondynem jestem takim samym człowiekiem" nie wiem czemu geye uważają , że MUSZĄ nam o tym opowiedzieć ??
  • awatar NajpierwJa: A czemu mają nam o tym nie mówić? Ja podziwiam ludzi którzy nie boja sie o tym mówić. Skoro tym wyrażasz siebie i w tym czujesz sie najlepiej to ja to popieram w 100%. Pozdarwiam.
  • awatar eli: to nie jest kwestia tego, że sami z siebie czują potrzebę mówienia o tym, ale społeczeństwo bez przerwy sprawia, że trzeba się tłumaczyć, wyjaśniać i deklarować.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

dlaczego83
 
Dlaczego "Dlaczego"? Nie cierpię wymyślać loginów, nicków itp, tym bardziej anonimowych. Rozejrzałem się po pokoju, leży magazyn "Dlaczego". Doskonała nazwa na bloga, ponieważ będę sie starał odpowiedzieć w mnie na wiele nurtujących mnie pytań, spraw. Dla kogo? dla siebie. Dla samego siebie, by łatwiej to wszytko pojąć, ułożyć sobie w głowie, zrozumieć. A ze przy okazji będę miał "widzów", tym lepiej. Podobno najlepsza terapia to terapia grupowa. Komentarze, opinie? Mile widziane, ale podkreślam, piszę głownie dla siebie. Może ciekawie będzie kiedyś przeczytać, prześledzić swoje myśli z przed kilku lat.
Pisze pierwszego bloga, dopiero się uczę tej sztuki wypowiedzi, jakże ciekawej. Nie wiem jak będzie z systematycznością wpisów, mam nadzieję ze czas mi na to pozwoli, by były dość częste.

Kilka słów o mnie?  Młody chłopak żyjący w Warszawie. Uczący się żyć. To najbardziej wartościowa lekcja w jakiej uczestniczyłem. Mam mieszkanie, pracę, pieniądze, znajomych. Niby wszytko ok, niby jest fajnie, ale czasem czegoś brakuje, czasem czuje pustkę. I właśnie "Dlaczego"? czego?
Warszawa. Od dziecka chciałem tu mieszkać. Wszystko tu jest największe , najlepsze. Wszystko och i ach. Ludzie, pieniądz, imprezy. To miasto ma swój charakter, klimat. Chciałem tu być i jestem. Nie żałuję. A czy można żałować wyrywając sie ze wsi zabitej dechami, do miejsca, gdzie jest normalna praca, pieniądze, normalni ludzie. Rozpoczął się nowy etap w moim życiu. Jestem zwyczajnym facetem szukającym szczęscia w zyciu. Staram robić wszytko tak, by jak najwięcej przyjemności czerpać z życia i dążę do szczęscia. Szukam milości, tej prawdziwej, chcę kochać i chcę być kochany. Już wiem, że tylko wtedy zaznam pełnię szczęscia.
Poza tym, taki mały szczegół, jestem...gejem.
Robi się ciekawie :P
  • awatar whiteandblack: Robi się ciekawe, masz racje... Witam wśród grona pingerowców... Pozdrawiam
  • awatar Lu_ci: omijaj stereotypy i... wytrwałości! witam na pingu
  • awatar eli: Warszawa mnie przeraża..
Pokaż wszystkie (6) ›